Monogamia w łóżku

Niektórzy ludzie nie potrafią przez całe życie współżyć z jedną tylko osobą. Najczęściej dochodzi do zdrad w czasie tak zwanego kryzysu wieku średniego. Ludzie tacy pragną ekscytacji i wiecznie świeżego powiewu romantyzmu, pożądania, którego nie są w stanie już odczuwać ze swoim stałym, wieloletnim partnerem. Jednak ci, którzy preferują monogamię twierdzą, że kiedy już nauczymy się, jak sprawić, żeby nasz seks był spontaniczny i radosny, wtedy nie będziemy potrzebowali żadnych większych zmian. Seks po wielu latach wcale nie musi stać się nudny, może być taki sam jak na początku związku, uczucia także mogą być takie jak na początku. Niekiedy bywa tez tak, że doznania ciągle stają się coraz bardziej intensywne, a namiętność wzrasta. Tajemnica takiego udanego małżeńskiego pożycia tkwi we wzajemnym oddaniu seksualnym. Monogamia we współczesnym wiecie jest raczej domeną kobiet, to one doceniają znacznie bardziej możliwość odczuwania zaufania do partnera. Jednak mężczyźni także potrzebują stałości na pewnym etapie rozwoju.

Zaufanie

Wzajemne zaufanie w związku jest sprawą zasadniczą jeśli chodzi o pożycie seksualne. Zaufanie sprawia, że otwieramy się ze swoimi przeżyciami na drugiego człowieka. Kwestia zaufania jest szczególnie ważna dla kobiet, które potrzebują odczuwania zaufania do mężczyzny po tok, żeby w ogóle możliwe było odczuwanie przyjemności z seksu. Monogamia właśnie zapewnia kobiecie poczucie, że jest ona kochana przez swojego mężczyznę i jest przez niego wyróżniana. Mężczyźni jednak nie mają tego typu myślenia- mężczyzna odczuwa bardzo łatwo pożądanie do kobiety, która mu się podoba. Jednak aby utrzymać ten stan podniecenia seksualnego, mężczyzna musi czuć, że kobieta jest na niego otwarta. Musi on czuć, że potrafi sam ją uszczęśliwić, inaczej nie będzie potrafił taki mężczyzna jedynie kochając kobietę odczuwać do niej nieustający popęd płciowy. Kobiecie zazwyczaj wystarcza jedynie to, że kocha mężczyznę aby odczuwać satysfakcję seksualną ze wspólnego seksu, dlatego tez kobiety jednak rzadziej zdradzają.

Odpływy namiętności

Na początku związku bardzo łatwo jest o wysoki poziom namiętności. Namiętność wygasa w momencie, kiedy kobieta kilkakrotnie przynajmniej rozczaruje się mężczyzną. Dochodzi wtedy do sytuacji, w której ona przestaje już patrzeć na niego z zachwytem i z wyrazem oczu mówiącym, że właśnie patrzy na mężczyznę, który potrafi ją uszczęśliwić. Wtedy taka kobieta przestaje również pociągać niestety mężczyznę. Może on ją dalej kochać, ale nie musi już jej pożądać w takim stanie. Wtedy najczęściej mężczyźni rozglądają się wokół za kobietami, które będą w stanie zaspokoić i uszczęśliwić. Pociąg seksualny ustaje i wtedy mężczyzna może mimo wszystko pozostać w takim związku, jednak związek ten nie będzie już pełen namiętności. W dzisiejszych czasach rzadko jednak ludzie decydują się na pozostawanie w takim układzie, bo chcą czerpać przyjemność z życia seksualnego. Szukają więc poza stałym związkiem kobiet i mężczyzn, z którymi byliby w stanie zacząć na nowo cieszyć się bliskością z drugą osobą.

Fale namiętności

W każdym normalnym związku zdarzają się momenty, żę z czystym sumieniem moglibyśmy stwierdzić, że nie kochamy naszego partnera czy partnerki. Podobnie zdarzają się momenty, kiedy po prostu nie odczuwamy pociągu seksualnego do człowieka, z którym jesteśmy. Nie zagraża to związkowi i jego kondycji. Kiedy jednak pociąg w związku jest zahamowany chwilowo, nie oznacza to że blokujemy się także na innych. Czasami takie bodźce z zewnątrz są bardziej atrakcyjne i intensywne dla nas właśnie w czasie, kiedy jesteśmy zamknięci na naszego stałego partnera. Aby możliwy był powrót do namiętności, nie należy ulegać naszym słabościom w czasie, kiedy czujemy że chwilowo nie chcemy naszego partnera. Najczęściej bowiem jest to tylko chwila i później wszystko się zmienia, a chwile słabości z przeszłości są pamiętane jako okrutne drzazgi, które tkwią zresztą jeszcze przez długi czas. Niektórzy łapią się na tym, że nie cały ich popęd jest ulokowany w żonie czy mężu. Najczęściej ukierunkowanie tylko na jedną osobę jest możliwe dopiero po latach związku.